@filipski
dziękuje za odpowiedź. Doskonale rozumiem co piszesz i mam nadzieję taką samą jak Ty na pomyślny koniec calej sytuacji. Moje posty zawsze były w tym temacie stonowane a informacje przekazywane przeze mnie kilka dni przed twiterowymi dziennikarzami okazały się prawdziwe.
Mam nadzieje, że zwyczajnie i tym razem wszystko okaże się prawdą.
Pozdrawiam