Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14363
Stary 29.12.2018, 00:51
Człowiek lub się oszukiwać i do końca chce wierzyć, a już nawet nie tyle, że chce wierzyć tylko... chce wierzyć, ze wierzy... Tym bardziej chce wierzyć gdy widzi taką szopkę w mediach, widzi ludzi pokroju Pietrowskiego, który udziela wywiadów i ręczy swoją osoba za wszystko, widzisz zarząd Wisły Kraków, który rozmawia z nowymi właścicielami, ręczy też za nich bo ponoć cała transakcja byla przemyślana i tamci ludzie byli jakos przefiltrowani, widzisz spotkanie skośnookiego z prezydentem Krakowa. I tak sobie myślisz, ze ....a, chyba to nie może być ułuda. Bo niby po co, jak to, bo przecież to już jest tak realne, ze nie może się okazać nierealne.
Ja jeszcze dalej wierzę, ze coś z tego będzie - bo co innego mi pozostało? - ale tak na serio... czy to moga być ludzie wiarygodni? Nie śmierdza groszem. Od początku ten Pietrowski mówi dziwne rzeczy. Tamci nie potrafią się okazać niczym. Gdybym ja miał przejąć klub, wpompować w niego 12 mln a w perspektywie 130 mln, to na pewno bym musiał zarabiać więcej niż 2 tys zł/miesiąc i mieć lepsze auto niż Astra II, więc też bym był jakas osobą publiczną, umiał się ze swojego majątku okazać, pokazać, że kase wezmę stąd i stąd, z mojej firmy innej, czy z mojego konta, a nie ....a, że bym miał na koncie 50 tys zł i wymyślał, że przychodze przejmować klub gdzie trzeba wpłacić 12 mln zł na dzień dobry.
Nie wiem dlaczego to wszystko nas spotkało, za jaką karę. Nie wiem czego ci ludzie chcą, być może reklamy (w sumie nieważne jak mówią, ważne, ze mówią. W dobie patostreamów, celebrytów i bycia znanym z tego, że się jest znanym to myślę, ze każdemu z tej trójki kambodżańsko-szwedzko-polskiej może to wszystko pomóc. Pietrowski już jest znany na calą Polskę. Jest agentem piłkarskim. Zaraz uda w tym wszystkim pokrzywdzonego i ofiarę ale, ze będzie znany medialnie to już może miec kontakty do nowych i lepszych zawodników. A być może chodzi tylko jedynie o oczyszczenie ze wszystkiego WSH i Sarapaty.
Jednego jestem pewien, że takiego świństwa jak zrobiło WSH Wiśle to nie zrobił nigdy nikt a takiego ....iska jak Sarapata wiśłacki świat nie widział. Kibole przejęli klub, zaczęli mieć wpływy realne na niego i nagle Wisła zaczeła lecieć sportowo, zaczęły się wszedzie oszczędności -chociaż nie do końca bo to wszystko już było za ery Bednarza, takze tym lepiej miało WSH bo już wszystko było na tyle zaawansowane i wygaszone, że na prawdę nie było jakichś kominów placowych, nie było jakichś nietrafionych transferów bo w ogóle tych z serii gotówkowych nie mieliśmy. Cupiał oddał klub, wpadło kilkanascie mln zł z transferów, były tez długi ale ok, to co wpadło z transferów to jeszcze nadwyżka powinna zostać. Nie wydawaliśmy dużo na place, na transfery, z miesiąca na miesiąc nas uspokajano słowami Dukata i Sarapaty, ze sytuacja się poprawia i Wisła zaczyna stawać na nogi.
I nagle się ....a okazuje, że długi wyjebało tak w kosmos, że nawet nie ma z czego płacić pracownikom pensji?
O .... tutaj chodzi. Czy ja czegoś nie wiem? Masz wpływy wszelakie z praw tv, dnia meczowego itd i nie jestes w stanie zapłacić groszy piłkarzom za grę (bo tyle teraz płaci Wisła), nie jestes w stanie wynając stadionu? I to w sytuacji gdzie nie jesteśmy jakąś Polonią Warszawa gdzie było 4 tys ludzi na meczach ale na prawdę frekwencji tragicznej nie mieliśmy nigdy a bywało ponad 20-25 tys na meczach więc też ten dochód wtedy był w ogóle fest.
Za ten wałek, który zrobiono na Wiśle to wielki czarny .... w dupę tym, którym się do tego przyłożyli, z Saraszmatą na czele.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując