Gramy dalej nic nie było

Uważam, że 12,2 mln się pojawi a może to będzie nawet nieco inna suma ale ...
korzystając z okazji, wyprowadzam nowy trop

skoro tu sobie symulujemy co mogłoby się zdarzyć ... Tak więc:
PMS oddala spółkę w całkiiem nowe ręce tylko po to ab uniknąć odpowiedzoalności członka zarządu zobowiązanego przez odpowiednie zapisy w Kodeksie spółek handlowych (również odpowiedzialności wobec osób, które poniosły szkodę) do zgłoszenia w sądzie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki. Jeśliby PMS zgłosila w sądzie taki wniosek, to zapisałaby sie niesławą po wsze czasy w historii wiślackiej a do domu musiałaby wracać kanałami.
Wniosek, o którym piszę, PMS zobowiazana byłą zgłosići nie później niż w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości.