To jeszcze nic
Raz im mydlili oczy, żeby nie składali wezwan do zapłaty, bo... Kwiecien i Włodarski wejdą.
Teraz drugi raz ich prosili, bo rzekomo ma nas ocalić wielki Pan Jaccuzi z Kambodży i całość pieniędzy otrzymają od razu.... A nawet może się zdarzyć, że przed Świętami!
Szkoda chłopaków w tej sytuacji i że tak ich "wycyckano" na ten Nowy Rok.