abcabc napisał(a):

Ja nie wiem, czy przelew był, czy nie. Mam nadzieję, że będzie, bo inaczej Wisłe czeka katastrofa juz na dniach.
Ale parę oczywistych faktów.
Jest klauzula, że umowa sprzedaży może być unieważniona, jeżeli pieniądze nie wpłyną na konto. Ale to TS decyduje, czy ją wykorzysta. Jeżeli zależy na sprzedaży i uratowaniu klubu, to można poczekać pare dni. To nie prawo karne, tylko umowa między dwoma podmiotami. Ewentualnie zrobić aneks do umowy.
Zwolnienie Sarapaty z funkcji prezesa TS akurat teraz może być tu znaczące.
Ale zobaczymy co się stanie.
|
No i według artykułu z przeglądu sportowego, o ile Vanna Le i Hartlings nie zapadną się pod ziemie to TS jest gotowy zrobić aneks do umowy
Cytat:
W drugim, pieniądze przychodzą, ale z opóźnieniem. Jak usłyszeliśmy w kręgach zbliżonych do byłego właściciela Wisły, wiele w takiej sytuacji będzie zależało od tego, jak będą się zachowywać nowi inwestorzy. Jeśli ciągle będą w kontakcie z ludźmi z TS-u (w piątek utrzymywano, że tak jest) i przedstawią sensowne wytłumaczenie powstania opóźnienia, Towarzystwo prawdopodobnie będzie skłonne, by sporządzić stosowny aneks do umowy i umożliwić inwestorom kupno akcji. Nikomu nie zależy bowiem na tym, by transakcja nie doszła do skutku.
Inaczej będzie się przedstawiać sytuacja, jeśli Vanna i Hartling okażą się zwykłymi oszustami i po minięciu terminu ślad po nich przepadnie. Wtedy Towarzystwo Sportowe ponownie stanie się właścicielem piłkarskiej spółki i na posiedzeniu w pierwszych dniach 2019 roku będzie musiało powołać jej nowy zarząd, bo przed tygodniem prezes Marzena Sarapata i wiceprezes Daniel Gołda podali się do dymisji. W piątek Sarapata złożyła także rezygnację z prezesowania w TS-ie.
|