filipski napisał(a): 
aot
pół polski drze łacha z kambodżańskiego księcia, szwedzkiej gwiazdy disco i łysego plotkarza. Poważni komentatorzy całą swoją uwagę skupiają na tym, jaka to niby śmieszna, absurdalna i tajemnicza jest ta sytuacja. Niepoważni komentujący z forów internetowych i tłiterów wrzucają kolejne memy i przerzucają się hejtem. Nowi właściciele na dzień dobry dostają potężny dług zaufania - obok długów oczywistych - który może realnie utrudnić im zwłaszcza pierwsze kroki po przejęciu klubu. Trybuny będą podzielone przynajmniej przez parę miesięcy. Piłkarze, nawet należycie spłaceni i na bieżąco wynagradzani, będą mieli swoje wątpliwości. Wątpliwości będą mieć przez jakiś czas ewentualni nowi piłkarze, ich agenci etc. Och, jaka śmieszna, niepoważna ta "nowa wisła"...
Tymczasem powoli we mgle rozpływa się pozornie niewzruszalny fakt, iż ekipa, która przejęła wisłę pod sztandarami miłości do klubu i oddania barwom, dokonała faktycznego gwałtu na jego strukturach, finansach i stanie posiadania (także sportowym). We mgle rozpływa się pozornie oczywista konstatacja, iż ludzie deklarujący gotowość do zabijania za wisłę, z rozpędu omal nie zabili jej samej. że poprzedni zarząd działał na szkodę spółki, a za nim stała zorganizowana grupa przestępcza. To wszystko cichutko odsuwa się w cień, wszak dziś najważniejszy jest "kambodżański kabaret". A dlaczego te fakty, o których są pozornie niewzruszalne i pozornie oczywiste? Odpowiedzi dostarcza choćby co trzeci komentujący tutaj. Coś, co nowi właściciele wiedzą, kibice lubią wypierać.
Ja piszę szczerze i prosto z mostu. Nowi właściciele nie mogą tego zrobić publicznie. Oni muszą najlepiej jak się da zabezpieczyć interesy swoje (czyli już teraz wisły!!!) przed tymi, którzy nie życzą dobrze ani im, ani wiśle. Dlaczego chcą udzielić odpowiedzi dopiero w styczniu? Bo sami dziś nie mają wszystkich odpowiedzi, zwłaszcza względem tego, co w klubie zastaną, w każdej z szaf, a nie tylko w sejfie.
Dopiero kiedy formalnie nic i nikt nie będzie stało pomiędzy nimi, a efektami ich możliwych działań, wtedy będą mieli swobodę, także w kontaktach z kibicami. To, co robią w pierwszej kolejności, to weryfikacja ludzi, których zastaną na etatach w klubie. Tych samych na przykład, którzy - zamiast informacji o stanie spraw - publikują rankingi defensywnych piłkarzy wisły w soszialach. Tych samych na przykład, którzy na pytania dziennikarzy, odpowiadają, że nic nie wiadomo, z nikim nie ma kontaktu, czyli kłamią.
A przecież dla wisły pracuje - w takiej czy innej formie - więcej osób i podmiotów. To wszystko dostaną "w spadku" nowi właściciele, to trzeba możliwie najszybciej ogarnąć. Z ich punktu widzenia jest to równie ważne, jak szybkość przelewu. Raczcie dostrzec w końcu, że przejmowana jest sportowa spółka akcyjna, jeden z największych polskich klubów, a nie kts weszło warszawa. Teksty o niepoważnych właścicielach świadczą tylko o niepoważnych komentujących.
śmiejemy się z parasola ly, a nie zastanawiamy się nad tym, że facet inwestuje w klub o określonej reputacji. Co więcej, nikt z was nie wie, że w niedzielę po spotkaniu z prezydentem ly był w sanktuarium w łagiewnikach. Tam twarzy nie zasłaniał - bo nie musiał. Dlaczego nie musiał? Bo nie pokazuje jej na co dzień.
śmiejemy się z "pana skośnookiego" w wykonaniu prezydenta. I słusznie, bo sformułowanie niefortunne i zostało odnotowane przez samego adresata. Jednak nikt nie wie, że majchrowski o nowych inwestorach wiedział wcześniej, niż - uwaga - poprzedni właściciele.
śmiejemy się z lapsusów prezesa pietrowskiego, ale mało kto raczy zauważyć, że on od początku mówi, w przeciwieństwie do ludzi poprzedniego właściciela i samej prezes sarapaty. Jego rozliczacie codziennie z każdego zdania, a ją jak rozliczycie z milczenia?
Kończąc ten długi post, kwestia najważniejsza. Nie, nie jest na 100% pewne, że wisła kraków pozostanie własnością konsorcjum, które ją nabyło. Jednak nie jest to zależne od żadnego przelewu, ale od spraw, których kibicom na forach fanowskich się co do zasady nie wyznaje. Trzymajcie więc kciuki za nowych właścicieli, zamiast im złorzeczyć.
|
brawo ....a!
Probierz cwel! Ole ole ole! AUUU AUUU!
|