efekt napisał(a):

|
Tylko niech mi ktoś powie po cholerę cały ten cyrk nikt nie osiągnie z tego najmniejszych korzyść
|
To jest jedyny powód dzięki któremu tli się we mnie jeszcze jakaś nadzieja. Generalnie jednak nie wierzę już co podkreśliłem w komentarzu wyżej. Dodam jeszcze tylko, że trochę mi żal Pietrowskiego, bo te wszystkie opowieści o tym co ten Ly posiada i gdzie ma udziały mogły być mu wmawiane, a on tylko przekazywał. Sam z siebie być może nic głupiego nie powiedział, bo nawet sytuacja z Matusiakiem czy Bońkiem mogła być przez kogoś podkoloryzowana. Jest nagranie z tej wypowiedzi czy tylko trzeba wierzyć dziennikarzowi? Z tego co czytałem to była mowa, że pośredniczył przy jakimś transferze Matusiaka, ale nie wyszło a Matusiak nie musiał o tym wiedzieć, a przede wszystkim widzieć się z Pietrowskim. Co do Bońka to mógł powiedzieć, że się z nim osobiście widział, ale to nie znaczy że go zna z jakiejś wspólnej rozmowy. Także może się okazać, że najwięcej straci ten który miał najczystsze intencje wobec Wisły.