|
Informacją, której brakuje w mediach i komunikatach jest definicja o jakie potwierdzenie przelewu chodzi. Czy chodzi o potwierdzenie realizacji przelewu (w tzw. drobnych usługach bankowych funkcjonuje w praktyce tylko taki)? Czy też może potwierdzenie zlecenia realizacji? Wbrew pozorom to nie to samo.
Duże, międzynarodowe podmioty, zwłaszcza te operujące kapitałem z różnych źródeł (jak fundusze inwestycyjne) bardzo często operują właśnie na tych potwierdzeniach zlecenia realizacji. To są de facto wirtualne gwarancje udzielane kolejnym podmiotom tak, aby można było dokonać transakcji niezależnie od rozmaitych niuansów prawnych i systemowych, które takie transakcje opóźniają.
Przez ostatnie dwa tygodnie obserwowałem toczącą się tu dyskusję, powstrzymując się od komentarza. Dziś postanowiłem się odezwać, ponieważ WIEM, że poprzedni właściciel Klubu otrzymał dokument potwierdzający, iż środki są w drodze. Otrzymał go już wczoraj. Dzisiejsze dymisje w zarządzie TS są związane także z tym.
Przyznam, iż dziwi mnie, że praktycznie nikt tutaj nie widzi oczywistego faktu - w interesie poprzedniego zarządu i poprzedniego właściciela (tego formalnego i tego faktycznego) nie leży przedstawienie nowego właściciela w dobrym świetle. Co więcej, w ich interesie jest pokazać całą sytuację, jako możliwie najbardziej absurdalną.
Przypomnę, że w Wiśle obecnie wciąż pracują ludzie zatrudnieni przez poprzedni zarząd - we wszystkich działach. Naprawdę nie czytacie między słowami, np. prezesa Pietrowskiego, dlaczego nowi właściciele są tak tajemniczy, nie chcą o niczym mówić przed ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy? Naprawdę nie rozumiecie dlaczego wciąż urzędujący pracownicy od marketingu i PR nie informują nas o niczym, przedłużając Waszą niepewność?
Na koniec - do ludzi poprzedniego zarządu: wiem, że czytacie to forum i m.in. na podstawie tego, co tu i na innych forach wyczytacie, podejmujecie decyzje w sprawie polityki informacyjnej i przecieków. Jako zwykły, oddany Klubowi kibic mam prośbę - dajcie sobie spokój. Co było, zostanie rozliczone. Teraz czas na nowe rozdanie. Kibicom dajcie spokój. Dosłownie - dajcie spokój, dając tę jedną informację, na którą czekają, a która wciąż może wyjść tylko od Was.
|