Oby finał był pozytywny. Ale sposób w jaki to jest robione - na ostatni gwizdek, bez żadnych jasnych informacji jest po prostu żenujące. Niepotrzebnie tylko Panowie dziennikarze mają radochę i kliki.
1.Kasa miała być w 2 dni na początku
2. potem część dla piłkarzy na Święta
3. Jednak 28 grudnia to deadline
4.Teraz się okazało, że TSowi wystarczy potwierdzenie przelewu

a kasa może dojść w sylwestra ?
Może kasa i przyjdzie, ale dla mnie ten cały Pietrowski, Pan Wanna i szwedzki Chuck Norris to takimi zachowaniami wychodza na jeszcze większych pajaców.
Chyba, że jego też wydyma ten duet jak nas.