|
Dokładnie tak, co z tego, że to gotówka?
Pobranie gotówkowe jest robione na każdej kasie pt 'wpłata utargu do banku' i musi się zgadzać, może poza drobniakami do wydawania reszty. Z resztą one z reguły mają podobny stan kasy początkowy jak końcowy i za zgodność tych sum odpowiada kasjer osobiście, więc nie ma tematu.
Wszystko jest do prześledzenia. To nie spożywczy Pani Jadwigi...
Dodam też, że w przeliczeniach nie uwzględniłeś VAT i innych podatków, które klub również musi regulować. Wiadomo, że wydatki i potrzeby znacząco przekraczają przychody z dnia meczowego. To jest oczywiste, że Wisła reguluje część zaległości co mecz domowy, ale to jest po prostu za mało.
|