|
To swoją drogą i ja doskonale rozumiem obawy kibiców, że kiedy umowa wejdzie w życia, Wisła będzie w rękach osób anonimowych, a to zawsze może utrudniać wiele spraw w sytuacji, w której trzeba będzie ją z tych rąk wyszarpywać. Jedyny plus jest taki, że rzeczywiście pojęcie polskich dziennikarzy o tej transakcji jest zerowe.
|