rozarian napisał(a):

Dalibyście sobie już siana z tym najeżdżaniem na Stanowskiego. Patrząc z zewnątrz bez wiślackich okularów polewka z sytuacji u nas jest absolutnie uzasadniona. Gdyby analogicznie działo się przy Łazienkowskiej czy po drugiej stronie Błoń, to sami byście szaleli z memami, albo innymi złośliwościami. Stanowski po odejściu Leśnodorskiego i tak nieco się ograniczył w dogryzaniu Wiśle, bo się skupił na dop...niu się do Mioduskiego 
Czy jego stwierdzenie, że jak przelew wpłynie, to dopiero zacznie się tragedia Wisły jest racjonalne?
Jeżeli się przyjmie założenie, że VL z przyczepkami to słupy, to jak najbardziej.
Jeśli nie są podstawieni i kasa wpłynie, to jest to ta 3 najbardziej zastanawiająca wersja, bo nie ma śladu po ich działalności generującej ową kasę. Największą popularnościuą cieszy się jednak wersja, że ta dziwna trzódka rozpłynie się we mgle
|
Stanowski z większością dziennikarzy wyśmiewają i obrażają Vanna Ly tylko z tego względu, że jak Oni to mówią " brakuje transparentności ". To jest takie dyplomatyczne nazywanie tej sprawy bo w telewizji czy gazetach inaczej tego nie mogą nazwać. Wg mnie w głębi duszy mają takie myślenie: " Jak tak można, że przyjeżdża ktoś z zewnątrz i się nam nie tłumaczy co i jak chce robić, przecież tak nie może być, mieszasz się w coś poważnego to musisz się nam tłumaczyć, nie można nas tak w chuja robić, że my dziennikarze nic nie wiemy. Nawet przecież jeden z naszych guru niejaki Mateusz stwierdził, że nawet Al Capone nie zadzierał z dziennikarzami a jakiś Vanna będzie nas olewał? "
Wg mnie to jest główny problem dla tych "dziennikarzy", a ja o to nie mam problemu, Cupiał też nikomu się z niczego nie tłumaczył i ja gdybym posiadał taki kapitał też bym się nikomu nie tłumaczył.