w4syl napisał(a):

Ja .......e, rozkminiacie adres zameldownia gościa, naprawdę musi wam się nudzić w wigilię.
Już pomijam fakt, że mowa tam o
MS. Vanna Ly, czyli
Miss Vanna Ly, czyli
PANNA VANNA LY.
Ja nawet nie wiem czy ta strona z linka jest bardziej wiarygodna niż sam gość, który się tu pojawił, wszedłem tam i teraz się boję czy mi się wirus na kompa nie w.......ił na pełnej k.
Powiem wam na własnym przykładzie: jestem zameldowany ciągle u mojej mamy w centrum Krakowa, mimo że parę lat temu wyprowadziłem się na wioskę. Co to oznacza? No właśnie, NIC.
CSI: Wisełka, bez kitu
master777 napisał(a):

|
Też chcę być optymistą, ale teraz proste pytanie: czy znacie jakieś kluby, które mają wpływy z nieruchomości - hoteli, galerii handlowych etc?
|
W temacie o wiślackim piwie ktoś wspominał, że Lyon zarabia na piwach, winach, taksówkach i innych gadżetach. Co w tym złego?
Ja nie mówię, że ci ludzie to nasi wybawcy, nie wiem tego, nie znam ich. Sytuacja rzeczywiście wygląda czasem podejrzanie i dziwnie.
Ale szukanie spisku wszędzie to naprawdę zakrawa o zbiorową paranoję. Mam wrażenie, że większość tutaj
chciałaby żeby to się okazało szwindlem i ściemą tylko po to aby móc powiedzieć "A NIE MÓWIŁEM".
Poczekajmy, zobaczymy.