PhantomRanger napisał(a):

Kibicom Wisły w roku 1997 nie spodobało się przejęcie przez Telefonikę, bo też obawiano się najgorszego. Nam zostaje obecnie czekać na rozwój wypadków. Powielanie znanych informacji mija się z celem.
Życzę wszystkim Wesoły Świąt i do zobaczenia 27 lub 28.
|
Ale jakich znanych? Pokaz gdzie były informacje ze to jest spółka która kilka razy zmieniała właściciela? Pokaz gdzie były dokumenty które to potwierdzaly?
A kwestii wcześniejszego pytania jakie to może mieć negatywne konsekwencje. Mimo że spółka nie robiła jakiś super obrotów, jakaś historie miała. Kolejny raz właściciel Alelegi zmienil się w czerwcu 2017, a Vanna przejął ja 1,5 msca pozniej. W międzyczasie choćby nawet tamten właściciel mógł wziąć na spółkę w leasing po kilka aut, nawet zapłacić jakie raty, ale nie wykazał w dokumentach tego a auta zwinal. Oczywiście on może mieć z tego problemy, ale spółka ponosi odpowiedzialność, wtedy windykowac można również spółki córki, choc to jest kwestia już prawa w danym kraju. Czy takie rzeczy się zadwrzaja? Tak zdarzają, byli w Polsce głośno o kilku takich przypadkach (spółki na ludzi słupów).przejmując taka spółkę nigdy nie masz gwarancji że jest czysta. Jest to jakieś zagrozenie