Wyświetl pojedynczy post
Martinus
Senior Member
 
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13718
Stary 23.12.2018, 17:51
Nie sądzę. To znaczy Mereś jak głosi jedna z teorii rzeczywiście mógł być słupem podstawionym przez grupę skupioną wokół wiadomych osób, którym zależało na przejęciu władzy w klubie. Projekt Gmina, rowerzysta, cały wizerunek od razu zdradzał gruby wał. Stąd TS na białym koniu, które wybawia nas od złodzieja i przekręciarza.
Modus operandi ze Stechertem zdradzał grubszą sprawę, wszystko było dużo lepiej zorganizowane (przynajmniej w teroii). Firma, która rzeczywiście działała, producent krzesełek, na pierwszy rzut oka nie wyglądało to tak źle. Dopiero potem okazało się, że właściciel firmy zmarł, odkąd przejęli ją anonimowi ludzie firma w zasadzie przestała cokolwiek robić, zaczęto prześwietlać tego całego Bernatzky'ego i wszystko się posypało. Mieli także przygotowany bardzo dobry PR na czele z Migą, janekx i innymi, którzy wszystko mieli uwiarygodnić. Akcja dużo lepiej przygotowana, choć efekt ten sam - TS na białym koniu.
Tak na prawdę ta szopka, którą widzimy tutaj bardzo przypomina to co było ze Stechertem. Także zaangażowani są w sprawę zagraniczni i mocno podejrzani inwestorzy, także jest grupa osób robiąca im dobry PR. Nie przesądzając czy stoją za tym te same osoby, nie przesądzając czy ich intencje przejęcia klubu są prawdziwe jedno wydaje się być pewne. Tym razem TS na białym koniu raczej nie wjedzie
Eppur si muove!
Odpowiedz cytując