smiesznostek napisał(a):

|
JW międzyczasie stado ludzi snuje teorie o tym czy banki księgują przelewy w soboty czy w niedziele, a właściwie to najlepiej żeby inwestorzy zapłacili Blikiem bo byłoby od razu.
|
Wiem, że nie ty zadajesz to pytanie, ale odpowiem - w UK przelew międzynarodowy zazwyczaj trwa jeden dzień roboczy, pod warunkiem, że transakcja dokonywana jest funtach albo Euro. Transfery innych walut zajmują do 4 dni roboczych. Zakładam, że w Luksemburgu jest podobnie. Święta Bożego Narodzenia to Bank Holiday, czyli do dni roboczych się nie zaliczają. W UK jest to 25 i 26 grudnia, w Luksemburgu 24-26 grudnia.
Łatwo więc można policzyć, że tak długi okres oczekiwania na przelew jest zupełnie normalny. Umowę podpisano w środę, załóżmy więc, że przelewu dokonano tego samego dnia:
W przypadku transferu pieniędzy z UK:
Przelew w środę:
1 dzień. czwartek 20/12
2 dzień. piątek 21/12
- sobota - dzień wolny od pracy -
- niedziela - dzień wolny od pracy -
3 dzień. poniedziałek 24/12
- wtorek - dzień wolny od pracy -
- środa - dzień wolny od pracy -
4 dzień. czwartek 27/12
W przypadku transferu pieniędzy z Luksemburgu:
Przelew w środę:
1 dzień. czwartek 20/12
2 dzień. piątek 21/12
- sobota - dzień wolny od pracy -
- niedziela - dzień wolny od pracy -
- poniedziałek - dzień wolny od pracy -
- wtorek - dzień wolny od pracy -
- środa - dzień wolny od pracy -
3 dzień. czwartek 27/12
4 dzień. piątek 28/12
smiesznostek napisał(a):

|
Aktorzy Ci nie znają swoich ról, bo przecież nie wiedzą że TS to nie SA, a jeden z nich opędza się od dziennikarzy parasolem bo na pewno ma coś do ukrycia.
|
A dziennikarze poważnie traktują ewidentnie sarkastyczne stwierdzenie Pietrowskiego, że Ly ma światłowstręt. Swoją drogą powinni mu zabronić udzielania wywiadów, bo z każdym słowem wprowadza coraz więcej zamieszania, nawet jeśli nie jest to jego winą (vide parasol).