picasso napisał(a):

|
no i tyle w temacie...ja się nie zgodzę tylko z tym,że " więc w gruncie rzeczy na luzaku czekam aż się wyjaśni"
|
Na luzaku w sensie - też się martwię co to będzie, ale nie mam na to wpływu.
Poza tym niespecjalnie widzę gorszy scenariusz niż ten sprzed pojawienia się tych gości. Po prostu wrócimy do punktu wyjścia. Argument że straciliśmy 2 tygodnie też jest bez sensu, bo co niby innego w te dwa tygodnie miałoby się wydarzyć? Inwestor od Stanowskiego?

Dajcie spokój.
edit:
CMSNero napisał(a):

dokładnie