|
@Bohemians. Sorry, ale jeden Pan ubrany jak sprzedawca z nieistniejącego już Stadionu X-lecia, a drugi Pan ten dlugowłosy obwieszony złotem niczym cinkciarz pod peweksem. Samo już to zapala czerwoną lampkę ostrzegawczą. Rezyser tego cyrku mogł przynajmniej zainwestować w kostiumografa. Nie mówiąc już, że tu nic się nie zgadza - anonimowi milionerzy, którzy mają biuro w sklepie z cygarami, fundusz-inwestor z kapitałem 13 tys euro, przegapiony termin ogłoszenia niewypłacalności...
|