|
Magistrat zweryfikowal tozsamosc Vanna Ly, wiec jestem spokojny o jego majatek.
Bardziej martwi mnie fakt, ze jak nie uda mu sie ugrac gruntow pod inwestycje to moze sie wycofac.
Z drugiej strony Wisla moze zyskac zrodlo finansowania na dziesieciolecia (hotele itp.) nawet, gdy obecny zarzad juz ustapi - a to bylaby wielka strata.
Moim zdaniem Miasto i TS powinny podzielic sie gruntami z SA (oczywiscie przy odpowiednim udziale) i zaczac dzialac.
To jedyna szansa by zyskala krakowska pilka, inne sekcje sportowe i caly krakow (rekreacja itp)
|