Wyświetl pojedynczy post
Vinci
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#50
Stary 22.12.2018, 10:51
Widok ludzi po meczu, którzy nie wychodzą tylko czekają na pożegnanie (miejmy nadzieje, że jedynie w związku z przerwą zimową) będę pamiętał jeszcze długo. Podobnie, jak słowa spikera "...coś się kończy, coś zaczyna...", które w efekcie ostatnich wydarzeń zabrzmiały wyjątkowo poważnie...

Ogólnie podziękowania należą się każdemu za ten wyjątkowy wieczór. Na czele piłkarze, sztab, pracownicy oraz wszyscy, którym się chciało wczoraj przyjść
"Kradzione szczęścia nie daje..."
Odpowiedz cytując