|
Cześć Wiślacy.
Z góry chciałbym się przywitać, jestem ze Szczecina i piszę do Was jako kibic Pogoni Szczecin.
Przechodziliśmy podobną drogę jaką i wy teraz przechodzicie, najpierw jeden właściciel, który nie dogadał się z władzami miasta co do gruntów, choć fakt, miał on pieniądze i miał plany, żeby zrobić z nas potęgę (jak na tamte czasy mieliśmy jeden z lepszych stadionów i wicemistrzostwo) a następnie Antoni Ptak, który zastał polską Pogoń a zostawił brazylijską. W międzyczasie niejaki Drzymała chciał fuzji Pogoni z bodajże Groclinem. Teraz z perspektywy czasu powiem wam, że dobrze się stało że zaczeliśmy od 4 ligi w międzyczasie grając również w B-Klasie jako Pogoń Szczecin Nowa. Nasz klub nie ma zaległości finansowych, sponsorzy są zadowoleni ze współpracy z nami, bardzo szybko awansowaliśmy z 4 ligi do ekstraklasy, piłkarze otrzymują premie i wynagrodzenia na czas, mamy jedną z najlepszych akademii w Polsce...a mogłoby tego nie być gdyby zainwestował w nas pseudo bogacz i "pudrował trupa". Czasami trzeba ambicje odłożyć na drugi plan i zacząć od niższego szczebla aby w przyszłości to zaowocowało.
Mam nadzieję, że wszystko u Was dobrze się potoczy, ponieważ mecze z Wami zawsze są ciekawe. Choć mogę dodać, że B-Klasowe wyjazdy na mecz....statkiem, albo rowerami również są fajne, jak i wojaże po 2 i 3 ligowych boiskach grając z rywalami z którymi się nie grało np 15 lat.
Życzę wam wszystkiego dobrego z okazji zbliżających się świąt i nowego roku.
Z Portowym pozdrowieniem
|