El'kabat napisał(a):

|
Słuchając Stolara po meczu, to dość pesymistycznie i w smutnym tonie się wypowiada..
|
Mówiąc szczerze to odebrałem cała ta końcówkę jako pozegnanie
Nie tylko Zdenka i nie tylko na przerwę...
Szkoda
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"