|
Mam żonę z Sanoka. Właśnie opowiedziała mi jak padał hokej w Sanoku a na ostatnim meczu całe miasto płakało. Literalnie - ludzie płakali na trybunach. Czeka nas dziś wyjątkowy mecz. Wielu ludziom trzeba się będzie głęboko pokłonić. Czas się zbierać.
Ostatnio edytowane przez Krotochwila : 21.12.2018 o godz. 19:03.
|