jean_meslier napisał(a):

|
Szymon Jadczak pisze: "Dorzucę od siebie w temacie Vanna Ly: królewska rodzina w Kambodży zaprzecza że ma z nim coś wspólnego, nie wiedzą też nic o jego interesach tam. Na spotkanie z władzami Wisły w Szwajcarii spóźnił się bo jechał pociągiem. Do Krakowa przyleciał tanimi liniami." Czyli oszczędny aktor tzn. inwestor. Pewnie stąd ma tyle kasy tzn. z oszczędzania.
|
Typowy "dziennikarz TVNu".
W Szwajcarii to nawet na spotkania międzypaństwowe jadą pociągiem. To tylko samorządowcy w PL rozbijają się biznes klasą. A co do tanich linii to kolejny raz cebula. W biznesie leci się tym na co jest bilet, a jakby q*wa autorytet miał pojęcie o lotach międzynarodowych przed świętami to kupienie biletu do Polski często graniczy z cudem.
Jedyne co zastanawia to kiedy się TVN załapał na audiencję.