sandomingo napisał(a):

Czy przypadkiem rowerzysta nie przedstawiał gwarancji finansowych i listów referencyjnych? 
Zaczekajmy co się dzisiaj wydarzy - jeżeli ten Vanna faktycznie przyleci i będzie na meczu to jest szansa, że to nie ściema.
|
Meresiński pojawił się na meczu, spotkał z drużyną i co z tego? Mało tego - mianował nawet dyrektora ds sportowych eks kierownika pizzerii Espedito Fabio Esposito czy jakoś tak
Aha, obiecywał pięć transferów, nie cztery jak ci aktualni dobrodzieje, więc był "lepszy", także nie jest dobrze...
Może jest tak, że Sarapata chce zwyczajnie kupić te kilka dni spokoju, a nasi inwestorzy chcą się załapać za free na lożę VIP - catering, TOP meczyk

Mimo słabej gry pewni siebie i jazda bo my jesteśmy Wisła Kraków i mamy rozpierdalać. W imię Boże ciąć frajerów równo z trawą. A po meczach chodzić na kremówki.
Naszym motto: Panowie, kiełbachy do góry, rąbiemy ich w kakao! Siekać frajerów, do piachu z nimi! Wślizg, wślizg, wślizg!