Wyświetl pojedynczy post
Sinoos
Senior Member
 
Od: 03.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13083
Stary 21.12.2018, 09:31
Ja to widzę tak; Vanna Ly jest cichym pośrednikiem, który chce się dorobić. Najpierw kupił warunkowo klub, a teraz szuka jelenia (albo miał wstępnie ugadanego wcześniej), który za to nieświadomie zapłaci. Oficjalnie klub został kupiony przez fundusz inwestycyjny z siedzibą w luksemburgu, zatem typ ubrał się w Armaniego, rozniósł kilka swoich ukotek w hotelu w Szwajcarii i pozyskał fundusze. W dwa lata pomnoży wartość spółki kilkukrotnie, po czym sprzeda dalej. Może na rynek Azjatycki?

Pietru twierdzi, że kupnono SA nie jest uwarunkowane pomyślnością rozmów z majcherkiem, ale będzie miało wpływ na budżet. Przecież to jasne, Vanma chce przejąć stadion i na nim zarabiać, albo faktycznie wejść w budowlanke wokół terenów TS-u.

Oczywiście, powyższe to wersja optymistyczna, którą staram sobie wytłumaczyć ten cały bajzel.
Życie bym dał za krakowską Wisłę....
Odpowiedz cytując