|
Bardziej prawdopodobne, że AON jedynie pośredniczył w transakcji niż przeprowadzał audyt, ewentualnie bardzo pobieżny. Nie traktowałbym tego faktu jako jakieś wielkie potwierdzenie wiarygodności Vanny i spółki.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|