|
W interesie Jacka byłoby teraz na miejscu zignorować wszystkie rozmowy do granicznego terminu. Czas sam by tych ludzi zweryfikował. Każdy z nas wyobraża sobie, w którym to kierunku pójdzie...
Jutro się okaże, że Van lub mini Van nie dotrze na czas, pojawi się za to jego pełnomocnik, który jak niegdyś Jacuś na zmiętej kartce wysmaruje przed komisją licencyjną "Dołożymy wszelkich starań by wraz z zarządem gmina.pl spelnić wymogi"...
Ostatnio edytowane przez Vinci : 20.12.2018 o godz. 13:13.
"Kradzione szczęścia nie daje..."
|