Awe napisał(a):

Ten Pietrowski w wywiadach gada cały czas o Akademii. Jak przychodzi egzotyczny milioner to ostatnia rzecz, o której myśli to jest Akademia. Taki milioner się znudzi za trzy lata, a z Akademii korzyści to będą za dziesięć lat.
I teraz dodając do siebie: "spotkanie z Majchrowskim" + "budowa akademii" = chodzi o jakieś grunty, develeporkę. Może chodzi o "Akademię" typu boisko i hotele na gruntach Wisły/Miasta?
|
Z tą akademią to nie takie głupie. Zwróć uwagę, że większość sprzedawanych z Polski za dobre pieniądze kopaczy to młode chłopaki, co to ledwo dwa razy piłkę kopnęli.
I wcale nie trzeba czekać X lat, mając kapitał można podkupić co zdolniejszych juniorów, doszlifować i szybko sprzedać.
Nasza piłka, wbrew pozorom nie jest tak tragicznie odbierana na świecie. W Azji także. Co ciekawe ludzie się tam dobrze orientują, są mocno zajawieni na europejski futbol.
Ja na przykład byłem w ciężkim szoku, gdy będąc na Langkawi, jadąc górską kolejką zostałem zagadnięty przez starsze małżeństwo. Na moją odpowiedź, że jesteśmy z Polski facetowi zaświeciły się oczy i zaczął wychwalać naszą reprezentację i wypuścił słowotok o Lewandowskim. To było po EURO16, podejrzewam, że teraz spadły nam notowania

Młode chłopaki z tamtejszego Ubera też nie mają problemu i wiedzą co to Legia czy Wisła, Lewandowski czy Piszczek.
Dużo ludzi ma wyobrażenie, że Azja to tylko biedota i syf malaria. W sporej części tak jest, ale są tam też miejsca tak rozwinięte i taka kasa, że Warszawa czy Kraków to się mogą schować.