Wyświetl pojedynczy post
caucus
Socios Wisła Kraków
 
Od: 11.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12835
Stary 20.12.2018, 09:59
Cytat:
idźmy dalej, czemu to może być wałek? ucieczka z pod topora marzenki, sprzedaje klub wiec nie zostanie pociągnieta do odopowiedzialnosci za to co było itd itp. Czy ma to sens? biorac pod uwage co wyszło w klubie tej opcji nie mozna uznawać za nierealną.

nadzieje dają wpisy, takie jak wczoraj Kosy "ze chłopaki od czerwca nad tym pracowali" i ze nie potrzeba Kity czy innych.

tyle ze tutaj znowu pojawiaja sie wspólne mianowniki ostatnich lat.
Citko i Meres wygladaja jak ten Adam z wanną.. tudzież Kosowski i Adam czy inny piłkarz i Adam.
O ile to adam
W porównaniu do poprzednich przejęć klubu, tutaj mamy nagromadzenie osób, które się w tej sprawie wypowiadają i próbują to uwiarygadniać.

Za Stecherta był tylko ten Biernacki, tutaj wypowiada się Pietrowski i Stachowiak. W tle jest też pan Vanna.

Frontmanem medialnym był Miga. Dziś Miga jest w cieniu, a teraz pierwsze informacje przekazywali Białoński i Karcz, którzy bez większych znaków zapytania pisali o dużym budżecie i szwajcarskiej restauracji tak, jakby na kimś to miało zrobić wrażenie.

Za Meresińskiego pojawił się Citko, teraz opowiadają o tym ludzie, których kibice Wisły znają i lubią. Kosowski, Baszczyński, poniekąd Kłos.

Pisałem o Fabryce Futbolu, która żyje bardzo dobrze z ludźmi w Wiśle, ale ta hipoteza trochę nie pasuje do tego, że wokół sprawy kręci się Stano, który żyje z nimi może jeszcze lepiej.

Dorzucam do tego informatorów twitterowo-forumowych. Niby sprawa cicha i nikt miał nie mówić, a znów uaktywnił się zbymak, o którym nie słyszałem od 6 lat (może po prostu nie trafił do mojej bańki socialmediowej), można było liczyć na Kiewicza, Hanejkę i tak dalej. Wszyscy przekazywali same pozytywne informacje, były szampany, było nawoływanie do kupowania biletów na mecz z Lechem.

Nie wiem do czego to wszystko prowadzi, ale wiem, że chyba doszliśmy na podstawie tych informacji, które mamy, do ściany. Google ma swoje ograniczenia.

Co sprowadza mnie na to, że żyjemy tymi skrawkami informacji, roztrząsamy wywiady Pietrowskiego, szukamy tego Vanny, a czy ktoś zadał pytanie czy zarząd istnieje? Kto w tym momencie trzyma kredens i pilnuje klubu?

Białoński napisał - zgodnie z głosem ludu - że Sarapata została z miejsca zwolniona. Oczywiście jest to niemożliwe, wszak umowa sprzedaży klubu jest warunkowa, ale kibiców od razu nastroiło pozytywnie. Gołda niby pojechał do Warszawy na komisję licencyjną, rzeczniczki nabrały wody w usta. Jak ktoś was zapyta czy TS jest dalej właścicielem klubu, to powiecie "niby tak, ale jednak nie do końca".

Więc kto ma teraz dostęp do faktur i innych dokumentów w klubie? Kto pilnuje tego, żeby nic nie zniknęło? Pewnie część rozliczeń była barterowa bądź gotówkowa, więc jest nie do znalezienia w rejestrach bankowych.
Ostatnio edytowane przez caucus : 20.12.2018 o godz. 10:02.
Odpowiedz cytując