|
Niby wymysł forum, ale z drugiej strony tak:
-mają w pamięci, jak wyglądały jazdy z podstawionym Meresińskim, który przepadł
- Stechert to samo - nikt nic nie wiedział
- ostatnio zarząd praktycznie zamilkł, za wyjątkiem jednego wywiadu przez mail....
Ciągle to samo się powtarza, więc trudno mieć do zwykłych kibiców pretensje, że głupieją. A, kto jak nie oni zostawić mają w przyszłości pieniądze za bilety czy przez "socios"...?
"Kradzione szczęścia nie daje..."
|