|
Senior Member
Offline
|
|
Snow napisał(a): 
Wszystko było ok do momentu "Stawiam teze".
Tutaj już cie poniosło. Ludzie o których mówisz nie mają, aż takich możliwości.
Mi to bardziej przypomina Stechert Gruppe.
Tak jakby ktoś wyciągnął wnioski.
1) Wcześniej zatrudniono nieudolnego słupa - Bernatzkego - który nawet nie umiał sporządzić poprawnie umowy.
Tym razem zatrudniono już lepszych ananasów i umowie widocznie nie można mieć nic do zarzucenia (oprócz wtopy z brakiem waluty na samym początku).
2) Wcześniej zrobiono rozgłos przy wysyłaniu propozycji. Ludzie szybko zaczęli robić swoje śledztwo i w kilka chwil wszystko zaczęło pachnieć farmazonem.
Tym razem zastrzeżono ogromną ilość rzeczy, tak by nikt postronny nie mógł wcześniej za dużo się dowiedzieć.
3) Wtedy TS miał dość wysokie notowania u kibiców. Było kilku naiwniaków, którzy łyknęli Stecherta jak pelikany, ale dużo osób stawała po stronie Towarzystwa Sportowego. Wynik sportowy był wtedy całkiem niezły, a sytuacja finansowa dla zwykłego zjadacza chleba wydawała się całkiem w porządku.
W tym przypadku uderzono w momencie w którym notowania TSu najniższe w historii. Ludzie oddali by klub praktycznie każdemu, oferta w stylu Stechert teraz wydaje się 100x mniej kuriozalna niż Kambodżański milioner i firma krzak z Anglii. Czy czekano na ten moment, czy może samemu go w pewnym stopniu "zorganizowano" to już inna para kaloszy.
Wchodząc bardziej w teorie spiskowe, modus operandi zmieniło się o tak: Wtedy opłacono (czy też coś obiecano) M. Midze by rozpuścił wieści o cudownym inwestorze, niestety natknięto się na przeszkodę w postaci ludzi, którzy nadal wierzyli w TS. Natomiast - teraz opłacono Jadczaka by przygotować sobie grunt pod wejście, tak by nikt już nikogo nie bronił.
Podsumowując to, o ile Meresinskiego można sobie w jakiś sposób wytłumaczyć: Chciał ukraść hajs z konta czy podstawili go chuligani (jak twierdzi Jadczak) o tyle ja tam nadal nie mam zielonego pojęcia o co chodziło ze Stechert Gruppe.
I teraz też nie mam zielonego pojęcia o co w tym wszystkim chodzi
|
jeden rozsądny, piona  .
|
|