|
Wisła SA to teraz bankrut bez majątku, pierwsze 12 mln które mają wydać idą w piach. Jak chcą sobie robić lewe interesy to nie mogą sobie kupić klubu bez takich długów i robić przekręty? Negocjują od tygodni, gdyby nie mieli kasy nie podpisywali umowy sprzedaży. Po prostu Pan Azjata widzi jaki jest potencjał w Wiśle i w Krakowie (co pokazuje szum medialny w ostatnich dniach wokół klubu) i szuka okazji na dodatkowe biznesy co wprost powiedział ten cały Pietrowski. Nie wiem czy wyładują tyle kasy ile zapowiadają, ale jak spłaca te długi to już będzie dobrze. A jak mają jakieś złe intencje to przez pierwsze lata raczej nie bedziemy mieli o tym pojęcia.
|