|
Ale mają pośmiewisko dziennikarze i kibice innych drużyn na twitterze. Niby nic nie możemy stracić ,bo dobrego wizerunku i pieniędzy już nie mamy,ale tracimy też resztki czasu przed upadkiem. Pan Pietrowski i Stachowiak chyba doszli do wniosku,że skoro nikt ich w środowisku nie zna to czas się pokazać by o nich mówiono, nie ważne czy dobrze czy źle, byle tylko nie przekręcano nazwiska. Na dniach okaże się,że inwestor jednak zrezygnował i nie przeleje ustalonej kwoty.
Sądziłem,że skoro Baszczu i Kłos już wiedzą co to za inwestor i uważają,że będzie dobrze to można być spokojnym. Jak widać poznali tylko nazwisko kambodżańskiego króla i wspaniałe plany. Kibicom wystarczyło 30 min w googlach, żeby te dyrdymały zweryfikować,a informatorzy z TSu pieją od kilku dni z zachwytu.
|