Arked napisał(a):

|
Na 99% kupili herb SSA, nie TS. Kwestia pucharów, mistrzostw, dziedzictwa itd. to jest tylko kwestia umowna, czyli przede wszystkim akceptacji kibiców. Szczegóły prawne są bez znaczenia.
|
To jest bardzo ciekawa uwaga, bo wg mnie to nie jest kwestia umowna i bez znaczenia jest akceptacja kibiców badz jej brak. Jeśli klub upadnie, to upadł. Nie ma go. Nie wiem dlaczego środowisko piłkarskie jest chyba jedynym w swoim rodzaju, które powszechnie tworzy i toleruje całkowitą fikcję jaką jest np. uznawanie, że istnieje taki klub jak obecny Lech Poznan, który jest 7 krotnym mistrzem Polski. Wszyscy zdajemy sobie sprawie, ze takiego klubu nie ma. GKS Katowice tez kilka lat temu upadł i obecny twór GKS Gieksa Katowice zalozony w 2009r. nic wspolnego z nim nie ma. Jesli teraz Wisla upadnie, to z jakiej racji coś co powstanie niby w jej miejsce, z inna nazwa, bedzie mialo prawo tytułować sie mianem 13 krotnego mistrza kraju? To bedzie całkiem nowy klub, ktory powinien zaczynac od zera. Dlatego tak ogromne znaczenie ma w jakim momencie jestesmy i do czego pewna grupa ludzi ten 112 letni klub doprowadzila.
Ale nie, dziennikarze, eksperci, kibice, byli piłkarze tworzą jakaś alternatywna rzeczywistosc udajac, ze spoko, nic sie nie stało. Lech gra na licencji Amici? Nie no, to Lech jest. 7 mistrzostw, wielka historia i mecze z Wisla czy Legia. Swietnie to ostatnio Borek w programie Pola przedstawil jesli juz mowimy konkretnie o przykladzie "Lecha". Ale to samo tyczy sie Katowic, Łodzi, Warszawy i całej reszty miejsc gdzie kluby upadaja, ale.... tak naprawde to nie upadaja, bo teraz to niby sa te same kluby. W takim razie nie wiem, czy jest drugi tak dochodowy biznes jak prowadzenie klubu piłkarskiego w Polsce. Najlepiej jakis kupić, zadłużyć na 100mln, kase wyprowadzić i zniknąc. Klub upadnie ale juz po pol roku ten sam, z ta sama historią bedzie grał od nowa bez długów kilka klas nizej. Parodia.