|
Chyba juz mozna przyjmowac zaklady o przelewach a'la Król, który je wysyłał a one 2 miesiące szły i nikt ich nie widział. I potem ta piłeczka w mediach - przelew wyszedł! - zadne pieniądze nie wpłyneły.
Cos mi sie widzi, ze ten przyklad przejmowania klubu trafi do podrecznikow i nie raz bedzie przypominany jak encyklopedyczny przykład oszustwa.
|