Radosław Matusiak: - Nie znam pana Pietrowskiego i nie był moim agentem.
Adam Pietrowski: - Znamy się w pewnym sensie, choć nie jesteśmy blisko i nie mamy kontaktu. Spotkaliśmy się raz i dawniej załatwiałem dla niego kluby w Niemczech.
...i facet wpisuje na stronie swej agencji, że Matusiak był ich podopiecznym.
To w takim razie ja jestem ....a doradcą Donalda Trumpa. Znamy się w pewnym sensie, tzn ja go znam, a on mnie nie
Edit: aha, warto dodać, że Matusiak nigdy nie grał w Niemczech, więc Piotrkowski załatwiał mu co najwyżej kluby go-go
