Deteinate napisał(a):

12 milionów złotych to jak 3 miliony euro. Nie są to duze pieniądze w stosunku do tego jakie walki można ukręcić na przejęciu Wisły. Naciąganie kredytów, zatrudnianie przepłaconych piłkarzy, sztuczne podbijanie budżetu klubu przez emisje dodatkowych akcji, a w końcu sprzedaż prawa do barw i herbu.
Tak wiec może być gorzej niż IV liga, bo nawet gdyby hipotetyczne przekręty TS-u miały doprowadzić klub do bankructwa, to przynajmniej zachowalibyśmy jakąś ciągłość historii klubu. W przypadku sprzedaży prawa do marki takiej ciągłości nie będzie, a i czwarta liga nie musi być oczywista.
|
Przykłady Steauy Bukareszt czy Austrii Salzburg pokazują ile warta jest sama "marka" klubu naszego pokroju. Natomiast wkład, który jest potrzebny, by wyprowadzić Wisłę na prostą to nie 12 mln zł, a przynajmniej z 2 razy tyle. Bardzo, bardzo ciężko byłoby to odrobić poprzez kradzież pieniędzy z kredytu czy emisji akcji. Byłaby to gra niewarta świeczki.
Jedyny scenariusz, który - przy opłaceniu zaległości - mógłby nas pogrążyć jeszcze bardziej niż ma to miejsce obecnie to ustawianie meczów.
Oczywiście jest też możliwe, że do 28 grudnia żaden przelew nie dojdzie i tylko stracimy czas.