PhantomRanger napisał(a):

|
Uratują Sarapacie 4 litery i prokurator się nią nie zajmie, bo nie ona zamknie biznes. I prawdopodobnie o to chodzi w tej transakcji. Będę miło zaskoczony jeżeli się pomylę, ale trzeba twardo stąpać po ziemi. Wisła SA jest sprzedawana, bo Sarapata i spółka wiedzą co ich czeka, jeżeli to oni gasiliby światło.
|
To tak nie działa...
Mimo, że Marzena sprzedałaby klub, a wyszłyby jakieś jej wałki i działania z premedytacją na niekorzyść klubu to tak czy siak odpowiadałaby swoją głową.
Równie dobrze ktoś kto potrąciłby pieszego na pasach mógłby sprzedac auto, a potem powiedzieć: Panie to nie ja , ja auto sprzedałem

Tak, więc to tak nie jest, że narobi się wałów, sprzeda i jest looz.