Sami napisał(a):

O Boże kochany... Wyjmij kija z dupy i idź się przejść.
Dobrze, piszę o spekulacjach, ,które na ten moment wydają się najbardziej prawdopodobne na podstawie wszystkich informacji, które ukazały się dzisiaj w mediach.
Pasuje?!
(...)
|
Dobra robota. Udało Ci się być w końcu precyzyjnym i to bez kija w dupie.
Nie komentujsz w próżnię. Odnoszę się do tego co piszesz, a jeśli używasz słów "prawda", "fakty" to bądź łaskaw być za to odpowiedzialny.
Nie piszesz więc o faktach, tylko jak przyznaleś, o spekulacjach. Rozmawiamy o niczym. Polecam jednak kij w dupie. Pozwala zachować równowagę.