|
Jeśli ostatni kontrolowany przeciek okaże się być prawdziwy w tej cześci, że nowi właściciele przejmują gdy wpierw spłacą nasze najpilniejsze zobowiązania - to osoby podejrzewajace wałek, nie powinny się martwić: spadek nastąpi po spłacie tych zobowiazań.
Tyle, że spadek nie nastąpi.
Co do wołania na puszczy o polskich biznesmenów. Już sie pojawili, i to tacy, którzy kochają Wisłę. Polscy biznesmeni już tutaj, w tym momencie naszej historii - nie przyjdą. Ci, którzy chcieli przyjść, zrobili to. Ocenili sytuację i uznali, że nie są w stanie. Jeśli nie oni to prawdopodobnie nikt z Polski. To znaczy nikt z Polski o takiej formule w postaci jednego czy kilku biznesmenów. Natomiast wzięcie odpowiedzialnosci za Wisłę przez kilkadziesiąt osób, osób gdzie każda z nich wykłada miesięcznie po kilkadziesiąt tysięcy złotych - sądzę było i uważam, że jest nie tylko możiiwe, ale brane pod uwagę.
I właśnie między innymi dlatego Wisła Nigdy Nie Zginie.
Jednak na teraz, obowiązuje inna opcja właścicielska i tego należy się trzymać.
Powód: Literówki.
Ostatnio edytowane przez yarow : 19.12.2018 o godz. 03:05.
|