|
Ten wątek to jakiś dramat. Absolutnie niemalże wszystkie posty z ostatnich 24h są oparte na zwykłych plotkach. Poczekajmy miesiąc i zobaczmy kto za tym stoi...
My startujemy z perpektywy upadku i degradacji do IV ligii, ze spółką z której niezbyt można wydoić jakiekolwiek fundusze. Takiego klubu nie ma sensu kupować jeżeli nie ma się jakichkolwiek przyzwoitych funduszy by odbudować płynność finansową. Z Wisły Kraków SA już nie ma co ukraść... Nic nie ryzykujemy.
Btw. Nie zdziwię się gdy jutro okaże się że inwestorami są zupełnie inne podmioty...
|