Niech ta saga się już skończy, bo ileż można ?

Z jednej strony jest podekscytowanie i ogromna ciekawość, a z drugiej niepewność i obawa, żeby ten nadmuchany do granic możliwości balon nie rozje**l się z ogromnym hukiem . Poczekajmy na spokojnie do jutra (chociaż ciężko tu o spokój) i miejmy nadzieje, ze pod Wawelem bedzie ogromny huk, ale strzelających szampanów !
