|
Nie no, to CFG brzmi science-fiction, ale...
Ale jak by jednak to byli oni to mysle że nie są na tyle głupi żeby zmieniać nazwe czy barwy. Ktoś ich na pewno uświadomił, że wtedy kibice oleją nowy twór, a powiedzmy szczerze, Wisła poza bazą kibiców niewiele ma do zaoferowania graczom pokroju CFG.
Ale to tylko gdybanie.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|