|
Życzyłbym sobie i innym przede wszystkim inwestora, który wprowadzi na tyle solidną stabilność, żebyśmy nie musieli znowu co pół roku słuchać o gigantycznym kryzysie. Inwestora, który sprawi, że będziemy relatywnie spokojnie patrzeć w przyszłość. I tyle mi wystarczy. Bajki o 200mln budżetu mało mnie interesują.
|