semion napisał(a):

|
Wielu piłkarzy pracuje na swoje przyszłe kontrakty w innych klubach. Zdenek nie zapie.dala, bo "kocha Wisłę", tylko dlatego, że potrzebuje pieniędzy i ma nadzieję, że u nowego pracodawcy w końcu będzie dostawał je regularnie.
|
Akurat Zdenek już pokazał w tym sezonie dość żeby znaleźć sobie na luzie nowy klub, a przy karnym sporo ryzykował nie odstawiając nogi. Kto weźmie piłkarza z kontuzją? A on przecież nie musi nawet rozwiązywać kontraktu, jego kończy się z końcem roku...
Sam byłem przekonany że odpuszczą, że zabraknie im cierpliwości - tym większy mam do nich szacunek za ten mecz. Zresztą, sądząc po artykułach i twitach cała piłkarska Polska jest pod wrażeniem.
Pokazali charakter i to nie w jednym meczu tylko całej rundzie (plus mecze z kolejnej) przy braku wypłat i perspektyw. Wszyscy mamy zakodowane że profesjonalny piłkarz to głównie najemnik a nie sportowiec, nie bez powodu, a oni zachowali się zgodnie z duchem sportu.