|
Czy ktoś wie czym jest "opcja B" o której pisał Stanowski?
Wcześniej pisaliśmy o gruntach TS. Zgadzam się że ich sprzedaż, lub branie ich w zastaw pod pożyczkę jest absurdem.
Natomiast nikt nie pomyślał o tym, że można użyć tych gruntów do zabezpieczenia transakcji. Jeżeli nie ma pochowanych trupów w szafach i zarząd TSu jest prawdomówny to czego się tu obawiać?!
|