iamironman napisał(a):

Nie jestem zwolennikiem zarządu ani sharków, a wręcz przeciwnie.
Ale sprawa z "wybawcami" jest ewidentna. Jeśli ktoś nie widzi, że to było od początku grubymi nićmi szyte to chyba udaje ślepego..... "inwestorzy", "prowadzą rozmowy"..... i tak przez 2 tygodnie. Ciekawe kto się jeszcze zechce załapać na promocję marki?
|
Chłopie, włóż sobie głowę do śniegu i potrzymaj kilka godzin.
Ci wyśmiewani inwestorzy od jakiegoś czasu wspomagają Wisłę, w tym już kilka MILIONÓW pożyczyli, mając świadomość dużego ryzyka niewypłacalności.
Jakieś barany nasmarowały im paskudne rzeczy koło domu. Więc najpierw rozlicz szarki, a potem tych, który próbowali ratować tego Titanica.