Wyświetl pojedynczy post
No_look_Pass
Member
 
Od: 10.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11577
Stary 14.12.2018, 10:48
Jak czytam niektóre komentarze, to tylko jedno słowo ciśnie mi się na usta. Frajerzy, kompletni frajerzy.

Jakiekolwiek próby zrzucania choćby części odpowiedzialności z TSu są działaniem na szkodę tego klubu tu i teraz. Sarapata firmowała cały proceder swoją twarzą (pewnie dlatego, że jako niewielki promil sharksów ma wyższe wykształcenie i potrafi po polsku złożyć ze dwa zdania), ale to nie jest tylko jej wina. To wina TSu. Jakiekolwiek przekonywanie, że klub upadł już wcześniej, że Cupiał zostawił w fatalnej sytuacji po prostu jest nieprawdą. Cupiał zostawił kilkanaście milionów długu, ale też wszystkich pospłacanych piłkarzy, których potem mogliśmy sprzedać (co uczyniliśmy) i na nich zarobić. Mogliśmy żyć skromniej, mogliśmy próbować wychodzić na prostą, zamiast tego była hulaj dusza, oprócz rozbuchanej kadry, to jeszcze nepotyzm w strukturach, nie do końca jasne powiązania biznesowe i kontakty z przestępcami.

Ale tu nie tylko o to chodzi. Jakiekolwiek krytyczne głosy wobec zarządu były słuszne i teraz mamy tego potwierdzenie. Atakowanie Stanowskiego, Jadczaka, Majchrowskiego czy Bednarza za to, że mówili prawdę, jest jak spuszczenie łomotu lekarzowi za to, że nam powiedział, że mamy raka.
Przestańcie, jeśli kiedyś jeszcze chcecie ten klub zobaczyć wśród żywych. Konstruktywnej krytyki trzeba słuchać, a nie z miejsca wypierać, bo w oblężonej Wiślackiej twierdzy wszyscy chcieli dla nas źle.
Źle dla nas chcieli Ci, co sobie mordy wytarli miłością do klubu i tylko oni. Oni są temu winni.

Nie chcę ich widzieć, ani TSu, ani Sharksów, ani żadnych innych dresiarzy w strukturach po spadku do IV ligi. Dopóki oni tam będą, grosza nie dam na powstanie tego klubu z martwych, bo to palenie pieniędzmi w kominku.
Odpowiedz cytując