Wyświetl pojedynczy post
grzechu1991
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 09.2008
Skąd: KrK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11562
Stary 14.12.2018, 09:43
Pozwolę sobie na takie małe podsumowanie z mojej strony, być może nieobiektywne, być może głupie. Po przejęciu klubu przez Meresińskiego zapaliła mi się lampka ostrzegawcza. Jak tak ogromna spółka jak Telefonika mogła oddać klub człowiekowi, który fałszował świadectwa maturalne. Żeby to odkryć nie trzeba było zespołu prawników (który TF na pewno posiada), tylko prostego sprawdzenia dokumentacji w KRSie. Dlaczego tego nie zrobiono? Nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie. I potem pojawił się TS, który w glorii zwycięzcy przejął SA w celu jej dalszej sprzedaży, co potwierdził bodajże Szymański. Powołali w tym celu zarząd składający się z nikomu nieznanej radcy prawnej i dresiarza, którego przebrali w garnitur (można zobaczyć profil na fejsbuku). Ten zarząd przez 2 lata rzekomo szukał inwestorów, mamiąc oczy kibiców, że jest coraz lepiej, wychodzimy na prostą. Pojawiały się sygnały to potwierdzające jak umowa z LV Bet. Kibice w to wierzyli, sam zresztą wierzyłem. Jak wywalili Kiko, byłem pewny że jest to ruch przemyślany a na Carillo pieniądze w budżecie są odłożone. Wierzyłem w Bragiela, wierzyłem w grę o puchary. Tymczasem co się okazało Zarząd opierał budżet na wirtualnych przychodach, w międzyczasie wypłacając sobie ogromne wynagrodzenie. Nie wiadomo co działo się z pieniędzmi zbieranymi przez Kibiców. Kadra była rozdmuchana do granic możliwości mimo że nie było na to pieniędzy. Sarpata z Dukatem wpadli na pomysł wyrolowania miasta, które tym razem się postawiło. I tak powoli toczyliśmy się ku upadkowi, cały czas słysząc, że jest lepiej.

I teraz konkluzja, jeżeli spadniemy do 4 ligi i uwolnimy się od raka w postaci Sarapat, Dukatów, Miśków i będziemy budować klub w oparciu o ludzi którym zależy i mają pieniądze (vide Kwiecień) i w oparciu o kibiców, którym równie zależy, lecz takich pieniędzy nie mają (socios) to wszystko będzie ok. Natomiast jeżeli spadniemy do 4 ligi i do władzy dojdą kumaci, którzy "robią dla Wisły więcej niż jesteśmy sobie w stanie wyobrazić, ale co Wy dam pikniki wiecie" to będziemy dalej staczać się w przepaść, firmując nazwą klubu interesy cholernych gangsterów. Pytanie, czy pozostali Kibice są się w stanie zjednoczyć i temu sprzeciwić?
Odpowiedz cytując